Blog > Komentarze do wpisu
Noire bez noir

Próbuję zmęczyć L.A.Noire - drugie największe rozczarowanie półrocza (pierwszym jest bezapelacyjnie Duke, spuśćmy zasłonę milczenia).

Niestety L.A.Noire nie jest łatwe i mogę zmusić się do rozwiązania maksymalnie jednej sprawy na dwa dni. Gra nie ma sensu ani logiki i jest absurdalnie głupia. Jeżdżę sobie po L.A., kasuję pieszych, samochody, tramwaje (!!!) i ławki na chodnikach. Prawie każde pospolite wykroczenie "załatwiam" poprzez wystrzelanie wszystkich zaangażowanych, a podczas przesłuchań w poważnych sprawach nie tylko nie mogę podpuszczać podejrzanych, czy bawić się z partnerem w dobrego i złego glinę, ale nawet przywalić kolesiowi w celu zmiękczenia. Haaaalo? Co to ma wspólnego z prozą Chandlera czy Ellroya?

Podsumowaniem gry jest następująca scena (mały spoiler, niegroźny): Podchodzę do drzwi podejrzanej, słyszę jak kłóci się z jakimś facetem. Wpadam do pokoju, koleś lekko kobitę stuka, tak, że ta pada nieprzytomna. Chwila boksu i rozkładam faceta na łopatkach. Śpi, zmęczon okrutnie. Przeszukuję go. To jakiś Włoch (afair) pracujący dla lokalnego szefa wszystkich szefów, w kieszeni ma nożyk sprężynowy. I nie, nie zabieram mu tej kosy, TYLKO WKŁADAM Z POWROTEM DO JEGO KIESZENI, Z KTÓREJ JĄ WYJĄŁEM. Taki algorytm. Babka budzi się i zadaję jej kilka pytań, po chwili bandzior też wstaje i jest w miarę grzeczny. Wyprowadzam go z pokoju i wszyscy się rozstają. Pół godziny gry później koleś wbija rzeczoną kosę w rzeczoną panią. Och, jakie zaskoczenie.

Tak, cała gra jest taka mądra i przewrotna. Noir jak jasna cholera.

piątek, 17 czerwca 2011, zuomot

Polecane wpisy

  • Kasa kasa kasa

    Znajoma pochwaliła się w social networku, że sprzedała legendarne wirtualne gacie w Diablo III za 170 prawdziwych funtów brytyjskich. Przy okazji dyskusji, któr

  • 60 dni minęło / I am disappoint.

    Ipomyśleć, że w recenzji SW:TOR pisałem, że ta gra ma szansę zaszkodzić pozycji WoW. Gdzie ja miałem głowę? Czemu nie pomyślałem, że przecież EA jest tak chytr

  • Jasny gwint, ciemna śrubka

    Nie pytaj, co Republika może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla Republiki. Stało się, z pełną świadomością, czym to grozi, zakupiłem najnows

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Moje teksty na Technopolis: