RSS
wtorek, 19 kwietnia 2011
Nie kupuj w Merlin.pl...

...jeśli zależy ci na czasie. Bo Merlin.pl wprowadza klientów w błąd.

A było to tak: złożyłem preorder na Portal 2, bo chciałem mieć na PS3. Pisało: towar dostępny od 22 kwietnia, data premiery może ulec zmianie. Zamawiałem w preorderze, aby grę dostać w łapska ASAP i zrecenzować również ASAP.

No już wiemy, że data premiery uległa zmianie i została minimalnie przyspieszona: na Steamie można grać od dziś rana, empik od wczoraj pisze "wysyłamy w ciągu 24h".

Tymczasem, po sfinalizowaniu transakcji w merlin.pl, na stronie zamówienia pojawiła się magiczna data wysyłki: 26 kwietnia. Tak, wysyłka tydzień po premierze. PREORDERU.

Skorzystałem z infolinii, gdzie miła pani powiedziała mi, że nie mają mojej gry i co ja im teraz zrobię. Użyła bardziej eufemistycznych sformułowań, ale przekaz był jasny. Towaru nie mają na stanie, spodziewają się go za tydzień. Do widzenia.

A na stronie towaru dalej pisze "22 kwietnia".

Nie kupuj w Merlinie. Lepiej skorzystać z dowolnej innej konkurencji.

Tagi: merlin sklep
10:05, zuomot
Link Komentarze (3) »
piątek, 15 kwietnia 2011
Budujemy nową wieżę, jeszcze jedną nową wieżę.

Przy okazji pisania recenzji nowej polskiej produkcji zrobiłem sobie listę najlepszych gier typu tower defense, w jakie zdarzyło mi się grać:

Najnowsze pozycje to Plants vs Zombies i Defense Grid: Awakening. Obie bardzo zacne, zarówno pod względem zasad i rozgrywki jak i artystyczno-fabularno-dodatkowej wartości dodanej. Pierwsza z nich jest "awesome by association", bo przecież jest o zombiakach i jest dla śmichu. I ma piosenkę na końcu. Poza tym nie jest klasycznym TD, tylko tak trochę. Druga z kolei jest najlepiej zrobionym klasycznym tower defensem, jaki w ogóle kiedykolwiek wyszedł. I występuje w niej jeden z najlepszych komputerowych charakterów ever. Na pewno ciężko jest pokonać w tej konkurencji GlaDOS, ale uwielbiający maliny komputer w Defense Gridzie może spokojnie stawać w szranki. A do tego wszystkiego, niektóre mapy są tak zbudowane, że więcej czasu spędziłem nad kartką papieru obmyślając optymalne ustawienie wież, niż nad samą grą. Theorycrafting jak się patrzy.

Dalej trzy najciekawsze flashówki (flashowych TD jest od groma i trochę, ale większość to straszne śmieci): GemCraft, Mushroom Revolution i Desktop Tower Defense. Pierwszy z nich jest po prostu najładniejszą flashową produkcją w tej konkurencji i ma ciekawą mechanikę łączenia "skilli" kolejnych wież, drugi... w sumie ma tylko ciekawą mechanikę łączenia tych skilli. A trzeci (Desktop TD) pozwala na kombinowanie z budowaniem własnych labiryntów. Podobnie jak w Defense Gridzie - kartka i ołówek to podstawa.

W końcu pierwsza historycznie pozycja, która mnie w tower defensy wciągnęła: Flash Element Tower Defense. Z dzisiejszego punktu widzenia nie tylko wygląda dość biednie, ale na dodatek jest trochę źle napisana, co pozwalało oszukiwać i wykręcać jakieś niemożliwe wyniki.

I w zasadzie tutaj mógłbym notkę skończyć, gdyby nie to, że przecież istniała jeszcze jedna gra, którą się zagrywaliśmy... na Amidze albo na PC AT (286), nie pamiętam. "Rampart". Z multiplayerem! Na początku lat 90! VERSUS NA TRZY OSOBY! Pamiętam jak zagrywaliśmy się z bratem i kolegami. I jakoś zawsze zadanie sprowadzało się do tego, aby przekonać jednego z przeciwników, że powinien się ze mną sprzymierzyć przeciwko drugiemu. Były dramy, był fun.

 

Podobno wyszedł port na PS3, ale nie widzę go w PSN Store. Smuteczek.

wtorek, 05 kwietnia 2011
Best World of Tanks players live in Poland

A tymczasem borem lasem, World of Tanks jeszcze oficjalnie nie wystartował, a już odbyły się mistrzostwa Europy, które wygrały drużyny z Polski (każda w swojej wadze). Dla mnie tym ciekawsza sprawa, że z dwoma gośćmi z tych teamów rok temu graliśmy regularnie w kontrę Left4Dead2 w ESL, gdzie równie regularnie dostawaliśmy sowity wpier.... No bici byliśmy strasznie po prostu.

Morał na dziś: jeśli nie dajesz sobie rady w jednej dziedzinie, nie znaczy to, że nie będziesz brylować w innej.

Niedługo mistrzostwa świata w Moskwie, trzymam kciuki. (Swoją drogą jak to jest, że gdzie się nie obejrzeć, tam jakiś polski team, klan, gildia muszą mieć w nazwie "Sarmacja", "Sarmacki" itp.? Jakby faktycznie było się czym chwalić...)

Tagi: sport
20:14, zuomot
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 kwietnia 2011
User-Generated E-gra-nization (1)

Otóż miałem ci ja pomysł na tekst o machinimie, komiksach, modach i w ogóle całym okołogrowym kontencie generowanym przez graczy dla graczy przy pomocy gier (i jeszcze innych graczy). Ale że za długo się zastanawiałem, jak się za ten tekst zabrać, słomiany zapał oklapł i pomysł się jakoś rozmył. Przygotowany materiał jednak gdzieś tam się ostał i szkoda, żeby się zmarnował, więc od czasu do czasu będzie się tu pojawiać, co być może tchnie trochę życia w ten smutny niczym Prypeciowe ghost-town blog.

Na początek - przewrotnie - wydarzenie najnowsze, które przypomniałe mi o tamtym zebranym materiale - kapitalna ekranizacja Left4Dead:

i część druga:

 

Czekam niecierpliwie na część trzecią. BTW, goście grają w realizm/ekspert. Szacun :)

Tagi: film
21:54, zuomot
Link Dodaj komentarz »
Moje teksty na Technopolis: